Mowa kota, czyli jak rozszyfrować tajemnice kociej komunikacji

22 lutego 2024 Redakcja0

Sprawdź, jak mowa kota, pozycje uszu i ogona pomagają w komunikacji z człowiekiem. Wzbogać swoją wiedzę, by cieszyć się dobrymi relacjami ze swoim kotem.

Dowiedz się, jak koty wyrażają swoje emocje i potrzeby za pomocą unikalnego języka ciała, dźwięków i zapachów. Poznaj tajemnice ich mowy, gestów i zachowań, które pomogą Ci lepiej zrozumieć swojego czworonoga. Wiedza ta z pewnością pomoże Ci zacieśniać łączące Was więzi.

Rozumienie mowy kota

Koty porozumiewają się na wiele sposobów. Podstawą komunikacji w obrębie gatunku jest język ciała kota, znaki zapachowe oraz wizualne. We wczesnym okresie życia najważniejszymi formami komunikacji miotu i matki jest dotyk i głos. Kocięta zaczynają mruczeć już w wieku 3. dni, a po 2. tygodniach od narodzin potrafią posługiwać się już mową ciała. Słownictwo małych kotów rozwija się, by w wieku 3. miesięcy znacząco się rozszerzyć za sprawą kociego rodzeństwa. Im więcej interakcji między kocim rodzeństwem, tym sprawniejsza komunikacja między nimi.

Udomowienie kotów sprawiło, że w naszym otoczeniu stały się one bardziej gadatliwe niż ich dzicy kuzyni. Stało się tak dlatego, że świat ludzi jest pełen dźwięków, a znaczenie gestów kota i zapachów, choć skuteczne w komunikacji między kotami, niestety nie sprawdza się tak dobrze w stosunku do ludzi. Koty musiały więc stać się głośniejsze i bardziej komunikatywne. Interpretacja zachowania kota i jego mowy jest bardzo ważna, by dojść ze zwierzęciem do względnego porozumienia.

Jak kot komunikuje się uszami?

Mowa kota to szereg wielu sygnałów, zarówno werbalnych, jak i niewerbalnych. Do niewerbalnych należą ruchy uszu kota i wąsów, kocie spojrzenie, sierść i pozycja ogona. Analizując wyłącznie jeden element mowy ciała kota, tak naprawdę niczego nie odczytamy.

W starciu między kotami uszy złamane do tyłu, płasko leżące na głowie wraz z pokazywaniem zębów są wyrazem ostrzeżenia. Cały obraz informuje rywala, że kot nie ma zamiaru się poddać, kot wykazuje agresję ze strachu. Atakujący kot również wykazuje agresję, jest gotowy do skoku, kładzie uszy, aby je ochronić przed okaleczeniem. Poza tym wystawia również zęby, wygina łukowo grzbiet i jeży ogon, aby stać się większy niż w rzeczywistości. Położone uszy, jakby ukośnie, oznaczają pozycję obronną.

Co mówią uszy kota poza mową w walce? Uszy kota odchylone do tyłu w połączeniu z dotykiem łapką, to zaproszenie do zabawy. Zadowolony kot ma postawione uszy, a przy tym mocno się pręży, mruży oczy i przyjmuje najbardziej komfortową pozycję.

Kocie oczy – zwierciadło emocji

Wyraz oczu kota nie jest bez znaczenia. Wyprostowana głowa i wibrysy połączone z wpatrywaniem się i nerwowym machaniem ogonem zapowiadają atak. Rozszerzone źrenice pojawiają się w walce między kotami. Nerwowe koty często kulą się, ziewają i odwracają wzrok. Wzrok wyrażający spokój, turlanie się z boku na bok, schowane pazury i pokazany brzuch oznacza odprężenie.

Tajemnica kociego ogona

Nerwowe ruchy ogona kota pojawiają się w zapowiedzi ataku, ogon jest nastroszony. Zarówno koty atakujące, jak i broniące się, poprzez stroszenie sierści i wyginanie grzbietu robią to, by wyglądać na większe w oczach rywala. Kot agresywny ze strachu w pozycji obronnej, leżący i odsłaniający brzuch, uderza ogonem rytmicznie o podłoże. Kot, który się poddaje, zmniejsza swoją objętość, zaczyna pełzać, wibrysy opadają tak, jak ogon.

Kotki w rui także komunikują się pozycją ciała, tzw. pozycją lordozy. Kotka wyciąga przednie łapki, unosi zad, a ogon kieruje na bok i zaczyna tuptać tylnymi nogami w miejscu. Pozycji tej towarzyszą napady turlania, ocierania się wraz z przeraźliwym zawodzeniem.

Znajome sobie koty witają się, obwąchując gruczoły na pyszczku i pod ogonem, w takiej przyjaznej atmosferze oba koty unoszą ogony dla lepszej komunikacji.

Kocie dźwięki i ich interpretacja

Kocie słownictwo obejmuje 16 różnych dźwięków, podzielonych na 3 grupy. To pomruki z zamkniętym pyszczkiem, dźwięki wydawane przy lekko otwartym lub zamykającym się pyszczku oraz najgłośniejsze dźwięki wydawane przez otwarty pyszczek.

Miauczenie – kocie rozmowy z człowiekiem

Miauczenie kota może oznaczać różne komunikaty w zależności od natężenia dźwięku, jego długości czy sytuacji. Miauczeniem połączonym z pomrukami, warknięciami, burczeniem i piskami posługują się koty w okresie godowym, szczególnie samce, podczas potyczki z rywalami, a także podczas kopulacji. Nagły pisk bólu wykorzystywany jest przez koty w walce, słabsza strona piszczy, licząc na zwolnienie uścisku przez napastnika. Groźne pomruki, wystawione zęby i syczenie nie jest obce też kotom domowym. Zazwyczaj oznacza to niezadowolenie. Kocie matki używają groźnych pomruków, warków wobec kociąt, które oddaliły się od legowiska, zbyt łakomie piją mleko czy zachowują się nieznośnie. Syk to dźwięk wyższy i zawsze oznacza ostrzeżenie, ponaglenie lub straszenie. Jest to zatem informacja, że kot jest rozgniewany i zaraz po syczeniu opiekun z pewnością usłyszy prychanie. Rozpaczliwe wycie, zawodzenie to kolejne dźwięki wydawane przez koty. Najczęściej posługują się nimi kotki w rui, koty cierpiące z bólu, a nawet ze złości. Wyciem można nazwać także pierwsze dźwięki wydawane przez kocięta. To rozpaczliwe wołanie informuje matkę, że młodym jest zimno, są głodne lub się zgubiły.

Mruczenie kota – więcej niż zadowolenie

Mruczenie kota to forma wokalizacji bardzo często odczytywana jako oznaka przyjemność i faktycznie tak jest, np. podczas głaskania.

Trzeba jednak zaznaczyć, że mruczy również kot, który uległ wypadkowi lub gdy jest przerażony. Koty mruczą nawet podczas zabiegów medycznych. Czemu tak się dzieje? Skoro wydawanie z siebie mruczenia jest zwykle efektem relaksu i miłego odczucia, to kot mrucząc próbuje sam siebie uspokoić, wprowadzić w powiązany z mruczeniem stan relaksu. Brzmi to dziwnie? Pomyśl o ludziach, którzy w wielkim strachu przyśpiewują sobie pod nosem radosne piosenki.

Jak koty komunikują się za pomocą zapachu?

Kocia komunikacja zapachowa jest bardzo podobna do zwierząt żyjących dziko. Koty tak samo wykorzystują kał i mocz do komunikowania się. Znaczenie zapachów w świecie kotów jest niezwykle ważne. Odchody kota mają bardzo charakterystyczny zapach, nie tylko ze względu na zjadany pokarm, ale dzięki substancjom zapachowym wydzielanym przez gruczoły odbytowe. Kał kota zostawiony bez zagrzebywania to jawna informacja wizualna i zapachowa, wyznaczająca rewir kota. Mocz kotów ma intensywny zapach. Samce kotów niewykastrowanych mają mocz o ostrym, kwaśnym zapachu. Samice w rui dzięki znakom zapachowym pozostawianym na swoim szlaku informują o swojej gotowości do rozrodu.

Zapach kału i moczu to nie wszystko. Wszystkie koty bez względu na płeć, zostawiają ślady zapachowe poprzez gruczoły potowe na łapach oraz na pysku (policzkach, brodzie, wargach). Znakowanie gruczołami zapachowymi polega na ocieraniu się głową o znane obiekty i ludzi oraz drapanie.

Koty i ludzkie słowa

Komunikacja kota z człowiekiem jest zdecydowanie bardziej problematyczna. Porozumienie między opiekunem a kotem nie osiągnie takiego samego poziomu, co między psem a opiekunem. Dlaczego? Nie chodzi tu o poziom inteligencji, bo psy wcale nie są bardziej inteligentne niż koty. Koty jednak używają tylko takich dźwięków, które pozwolą im na osiągnięcie celu, a nie sprawienie właścicielowi przyjemności, tak jak się to dzieje w przypadku psa. Koty uczą się ludzkiego języka do własnych celów, w których efekt będzie widoczny natychmiast. Jeśli głośne dźwięki wydawane przy drzwiach sprawią, że opiekun raz je otworzył, to kot będzie używał tych samych sygnałów, aby móc ponownie wyjść na dwór. Określony dźwięk wydawany przez kota ma dla niego i opiekuna specjalne znaczenie.

Jak koty uczą się ludzkich słów? Podobnie jak psy, poprzez wielokrotne powtórzenia komend czy imienia. Jeśli opiekun i domownicy będą częściej mówić do kota przy użyciu tych samych zwrotów, takiego samego tonu głosu w określonych sytuacjach, to stanie się on dla kota bardziej zrozumiały. Dzięki tym prostym zabiegom opiekun może liczyć na szybszą odpowiedź czy reakcję.

Bibliografia

  1. Fogle, Koty, wyd. Hachette Livre Polska sp. z o. o., Warszawa 2008
  2. Pollard, Koty Kompendium, wyd. Parragon, Ożarów Maz. 2008

Przeczytaj również:

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Obowiązkowe pola zostały oznaczone *

Dane firmy

BFP S.A.
ul. Powązkowska 44C
01-797 Warszawa
Informacje dla Akcjonariuszy