Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Więcej informacji w "Polityka prywatności".
Nie zgadzam się OK
 

KotyKleszcz u kota. Jak go wyciągnąć i czy jest groźny?

21 lutego 2021 Redakcja0
20

Kleszcze to małe i niepozorne pasożyty z rodziny pajęczaków. Coraz cieplejsze zimy sprawiają, że stanowią one zagrożenie dla naszych pupili praktycznie cały rok. Możemy je spotkać nie tylko w lasach, ale również na przydomowych trawnikach i łąkach. Czy kleszcz u kota jest tak samo niebezpieczny jak u psa? Jak usunąć kleszcza u kota i jak zabezpieczyć kota przed zagrożeniem?

Kleszcze jeszcze do niedawna były uważane za problem sezonowy. Niestety wystarczy by temperatura na zewnątrz przez kilka dni była powyżej zera, aby kleszcze się uaktywniły. Nieprawdą jest również, że problem kleszczy dotyczy wyłącznie psów. Jeśli nasz kot zażywa spacerów, kleszcz może pojawić się również u kota. Co prawda rzadziej widzimy tych nieproszonych gości u naszych mruczków, ale wynika to z faktu gęstej sierści. Co więcej – koty często wylizują swoje futro, pozbywając się kleszczy z powierzchni włosa. Niestety jak kleszcz wczepi się w skórę, kot sam nie usunie pasożyta. Już przytwierdzony do kociej skóry, pozostaje nieczuły na drapanie czy pocieranie miejsca, w którym się znajduje, dlatego nawet takie czyściochy jak nasze koty nie obędą się bez pomocy człowieka w usunięciu darmozjada z kociej sierści.

kleszcz u kota

Jak wyciągnąć kleszcza u kota?

Jeśli zauważymy, że nasz kot ma kleszcza należy niezwłocznie go usunąć. Usuwanie kleszcza u kota przebiega podobnie jak u psa czy człowieka. Najlepiej pozbyć się go za pomocą specjalnych kleszczołapek (ewentualnie pęsety), które można kupić w sklepie zoologicznym czy aptece. Kleszcza nie wolno wyciskać, rozgniatać palcami ani polewać alkoholem czy tłuszczem. W czasie zabiegu kot powinien stać na stabilnej powierzchni lub być trzymany nieruchomo na rękach. Kleszcza chwytamy kleszczołapkami tuż przy skórze kota i delikatnym, ale zdecydowanym ruchem obrotowym wykręcamy. Po usunięciu kleszcza możemy zdezynfekować skórę. Jeśli w ciele kota zostały fragmenty kleszcza zgłośmy się o pomoc do lekarza weterynarii.

Kleszcz u kota. Czy to groźne?

Na świecie istnieje prawie 900 gatunków kleszczy, z czego około 19 z nich żyje w naszym klimacie. Najbardziej rozpowszechniony jest kleszcz pospolity (Ixodes ricinus), łąkowy (Dermacentor reticulatus) i pastwiskowy (Ixodes Hexagonus). Kleszcze są pasożytami, a więc aby żyć, muszą żerować na innym organizmie. Każde stadium rozwojowe kleszcza żywi się krwią. Silna inwazja kleszczy może więc skutkować anemią, zwłaszcza u młodych kociąt czy osłabionych osobników. Takie przypadki zdarzają się głównie wśród bezdomnych zwierząt. Jednak największe niebezpieczeństwo stanowią przenoszone przez kleszcze patogeny. W ślinie zarażonych kleszczy znajdują się niebezpieczne drobnoustroje, które mogą prowadzić do rozwoju groźnych chorób. W czasie żerowania, kleszcz może przekazać do wnętrza żywiciela ślinę i niestrawione wcześniej resztki krwi wraz z drobnoustrojami. Nie jest to jednak jedyny sposób w jaki kleszcze przekazują patogeny. W przypadku hepatozoonozy, wystarczy, że kot zje zarażonego pajęczaka, by sam zachorował. Koty często i starannie wylizują swoją sierść, w ich przypadku więc połknięcie kleszcza nie jest niemożliwe.

kleszcz u kota

Kleszcze u kota. Choroby, które mogą być powikłaniem

Kleszcze są wektorami groźnych patogenów. Warto jednak wiedzieć, że koty dużo rzadziej niż psy zarażają się niebezpiecznymi zarazkami, przenoszonymi przez kleszcze, a jeśli do tego dojdzie, tylko sporadycznie rozwijają objawy choroby. Ryzyko zachorowania na chorobę odkleszczową jest u kota bardzo niewielkie, dochodzi do tego głównie u zwierząt, których układ odpornościowy jest z jakiegoś powodu osłabiony. Ponadto choroby odkleszczowe u kotów nie dają żadnych specyficznych objawów co dodatkowo utrudnia diagnostykę. Dlatego też, jeśli nasz kot miał kleszcza należy bacznie obserwować pupila. Jeśli tylko zauważymy niepokojące zmiany w zachowaniu naszego kota tj. apatia, utrata apetytu, gorączka, osłabienie, problemy z poruszaniem czy biegunka należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza weterynarii.

Do chorób potencjalnie przenoszonych przez kleszcze należą:

Hemobartoneloza

Choroba ta nazywana jest niedokrwistością zakaźną kotów (FIA). Powodowana jest przez Mycoplasme haemofelis (dawniej Haemobartonella felis). Jest to najczęstsza choroba odkleszczowa kotów zarówno na świecie, jak i w Polsce. Może być przenoszona przez kleszcze i pchły, poprzez kontakt z krwią zakażonego kota (podczas walki czy przy transfuzji) a także przez łożysko matki. Objawem klinicznym FIA, jeśli w ogóle jakiś jest zauważany, jest anemia, która przebiega z okresami zaostrzenia i remisji. Szczególnie podatne na zachorowanie są koty zarażone białaczką (Felv). W przypadku FIA śmiertelność wynosi około 25 %.

Bartoneloza

Choroba wywołana przez bakterie Bartonella henselae, zwana potocznie chorobą kociego pazura. Jest ostrą chorobą zakaźną o łagodnym przebiegu, na którą to nie koty zapadają, lecz ludzie – przez kocie zadrapanie lub ugryzienie. Koty mogą być jedynie nosicielami patogenów ją wywołujących, roznoszonych między innymi przez kleszcza z gatunku Ixodes ricinus. Chociaż najczęściej do zarażenia dochodzi poprzez pchły, które żerują na kotach. Jeżeli u naszego pupila dojdzie do rozwoju choroby, objawem będzie gorączka oraz powiększenie węzłów chłonnych,

Babeszjoza

Nie obserwuje się tak gwałtownego przebiegu tej choroby jak u psów i w Polsce jest niezwykle rzadko stwierdzana. Dlatego, że Babesia canis, która jest śmiertlenie niebezpieczna dla psów, jest specyficzna gatunkowo – nie stanowi zagrożenia dla kotów. Z kolei gatunki Babesi które mogą zagrażać kotom w naszym klimacie nie występują. Dlatego w naszych szerokościach geograficznych bywa diagnozowana niezwykle rzadko.

Borelioza

Borelioza również u kotów jest niezwykle rzadko diagnozowana i na ogół przebiega bezobjawowo. Co więcej, w badanach przesiewowych koty wykazywały dodatnie miała przeciwciał (czyli miały kontakt z krętkami Borrelii) jednak nie zachorowały. Nie obserwuje się również typowego objawu dla tej choroby, spotykanego u psów i ludzi – kulawizny. W większości przypadków borelioza u kotów przebiega bezobjawowo – wydają się więc na nią odporne.

Anaplazmoza

Również dość rzadko w Polsce stwierdza się u kotów zarażenie Anaplasma phagocytophylium. Objawy i przebieg choroby są zbliżone do choroby u psa. Chore koty mogą wykazywać senność, brak łaknienia, gorączkę, powiększenie węzłów chłonnych, niedokrwistość i małopłytkowość. Jeżeli choroba przyjmie postać ostrą, kotu mogą doskwierać bolesne obrzęki stawów, możemy też obserwować u niego krwawienie np. z nosa. Jednak cierpiące na nią koty to przypadki bardzo trudne do diagnozowania i diagnostyki. Warto tez pamiętać że na tą chorobę zapadają najczęściej koty młode.

Tularemia i cytaukszoonoza

To choroby egzotyczne niewystępujące w Polsce. Diagnozuje się je głównie w USA, gdzie nie należą do rzadkości. Tularemia jest bakteryjną chorobą zakaźną. W Europie najwięcej przypadków tauremii odnotowuje się w krajach skandynawskich oraz w Rosji. Cytaukszoonoza to choroba wywoływana przez pierwotniaka Cytauxzoon felis. W ostatnich latach pojawiały się pojedyncze przypadki zachorowań  w Europie, spowodowane zmianą i ociepleniem klimatu.

kleszcz u kota

Kleszcz u kota. Objawy.

Kleszcze czatują na swoje ofiary w trawach i zaroślach, wchodząc maksymalnie na wysokość 1,5 metra. Dlatego wszędobylstwo kotów sprzyja zbieraniu tych krwiopijnych pasożytów. Najczęściej na swoje ofiary kleszcze szukają miejsc, gdzie skóra jest cienka i delikatna oraz bogata w naczynia krwionośne. Po każdym powrocie swojego kota z dłuższego spaceru sprawdź dokładnie okolice pyszczka, uszu, pachwin czy brzucha. Nie jest to zadanie łatwe – nawet gładkowłose koty mają gęsty podszerstek. Do tego niewiele kotów ma ochotę współpracować z właścicielem, dlatego najlepiej ukryć poszukiwania pod płaszczykiem codziennych pieszczot. Szybkie wykrycie kleszcza ułatwi również codzienne wyczesywanie futra. Warto pamiętać, że dla zdrowia kota niezwykle istotne jest usunięcie kleszcza w ciągu 24h od momentu jego wkłucia. Szybkie wyjęcie kleszcza znacznie ogranicza ryzyko transmisji patogenów

Kleszcz wcale nie musi być wektorem choroby. Jednak poprzez wypijanie krwi może osłabić zwierzę. Miejsce po ugryzieniu może kota swędzić, a nawet może wystąpić miejscowy odczyn zapalny lub alergiczny – skóra może być zaczerwieniona i obrzęknięta. Jeśli kleszczy na ciele kota jest więcej, mogą one doprowadzić do zapalenia skóry, anemii i silnego osłabienia całego organizmu. Ponadto warto pomyśleć o nas samych – kot na swojej sierści bardzo łatwo może przenieść kleszcza, który przejdzie na inne zwierzę czy też na nas – właścicieli.

Tak jak wspomnieliśmy, objawy chorób odkleszczowych są bardzo niespecyficzne i w głównej mierze wynikają one z anemii. Jeśli zauważysz u swojego kota zmianę w zachowaniu czy niepokojące objawy tj. apatia, brak łaknienia, biegunka, wymioty czy gorączka – zgłoś się do lekarza weterynarii. Warto na wizycie wspomnieć, że kot jest wychodzący i mógł złapać kleszcza.

Wprawdzie choroby odkleszczowe u kotów rozwijają się dość rzadko, jednak nigdy nie wiemy czy nasz pupil nie wróci ze spaceru z zarażonym kleszczem wbitym w skórę. Diagnozowanie chorób odkleszczowych jest trudne i kosztowne, tak samo jak ich leczenie, dlatego też najlepszym postępowaniem jest ochrona zwierzęcia przed inwazją kleszczy.

kleszcz u kota

Jak chronić kota przed kleszczami?

W sklepach zoologicznych i gabinetach weterynaryjnych znajdziemy wiele różnych preparatów przeciw kleszczowych. Różnią się one postacią i skutecznością. Uwaga! U kotów należy stosować tylko preparaty dedykowane dla kotów! Te dla psów mogą zawierać permetrynę – substancję śmiertelnie niebezpieczną dla kotów. Objawy zatrucia permetryną u kotów to między innymi drgawki, niekontrolowane ruchy łapami, zaburzenia równowagi, ślinienie oraz wymioty.

Wśród dostępnych środków na kleszcze znajdziemy:

  • Krople typu spot-on- są łatwe w użyciu i zapewniają ochronę nawet do 3 miesięcy. Należy pamiętać by zakroplić je bezpośrednio na skórę, w miejscu trudnym do wylizania przez kota np. na karku czy okolicy głowy. Podobnie jak w przypadku psów, 2 dni przed i po zakropleniu nie należy kota kąpać.
  • Spraye – środki tego typu są proste w aplikacji. Przed ich zastosowaniem trzeba jednak zawsze sprawdzić, jaka dawka jest odpowiednia dla danego zwierzaka. Preparaty w sprayu działają około czterech tygodni. Po tym czasie produkt należy zastosować ponownie.
  • Obroże – to skuteczne narzędzie w walce z kleszczami i pchłami, które może działać do 8 miesięcy. Należy jednak pamiętać, że takie rozwiązanie bywa ryzykowne, gdyż kot może się na takiej obroży powiesić. Rozwiązaniem są nowoczesne obroże – są one wysoce skuteczne, a jednocześnie bezpieczne, gdyż powinny pęknąć w momencie silnego szarpnięcia

Kleszcz u kota. Podsumowanie.

Kleszczy z roku na rok jest coraz więcej. Atakują również na terenach, na których niegdyś nie występowały. Coraz częściej można je spotkać w parkach czy przydomowych ogródkach. I chociaż mruczki dużo rzadziej zapadają na choroby odkleszczowe niż psy – lub przechodzą je często bezobjawowo – to ryzyko powikłań wciąż istnieje. Zwłaszcza jeśli organizm kota jest osłabiony i jego system immunologiczny nie poradzi sobie sam z inwazją niebezpiecznych mikroorganizmów. Dlatego kluczowa w walce z tymi pasożytami jest profilaktyka. W szczególności jest to konieczność dla właściciela kota wychodzącego. Ponadto zawsze warto regularnie przeglądać sierść swojego pupila, a znalezionego kleszcza jak najszybciej usuwać.

 

Przeczytaj także:

Zostaw odpowiedź